Prywatne muzeum samochodów

W samym centrum Belgradu, nieopodal parlamentu, przy ulicy Majke Jevrosime 30, znajduje się Muzeum Samochodów. To wyjątkowa kolekcja starych samochodów, które zgromadził pan Bratislav Petković. Pan Petković zaczął kolekcjonować samochody pod wpływem swojego stryja, który miał warsztat samochodowy w latach 20-tych zeszłego wieku. I wlaśnie ten warsztat znajduje się w muzeum. Mozemy podziwiać oryginalne narzędzia, jakich wtedy używano. Dla właściciela najcenniejszym eksponatem kolekcji jest Ford T, który odziedziczył po stryju i to właśnie ten samochód dał początek kolekcji. Najcenniejszy finansowo jest Mercedes z 1956 roku, auto, jeden z 55 wyprodukowanych egzemplarzy, należał do żony marszałka Tita - Jovanki. Dziś to auto jest warte ponad 350.000 euro. To pierwszy samochód żony Josipa Broz Tita, ale w kolekcji znajduje się też jej ostatni samochód. Tak jak i Fiat 500 Ghia - wyprodukowany jako samochód plażowy dla Broz Tita, ze specjalnymi siedzeniami, na które można usiąść w mokrym stroju kąpielowym. Auto to znalazło się w Belgradzie przywiezione z rezydencji Tita na wyspach Brioni, aby wspomóc poruszanie się Tita po Belgradzkich Targach, gdyż jako cukrzyk miał z tym problemy.

plażowy samochód marszałka Tita

Najstarszy eksponat to trzykołowy Marot-Gardon z Francji z 1897 roku. Zobaczymy też kultowe samochody z początku XX wieku, wspaniałe Fordy, Skody, Fiaty.

Muzeum mieści się w budynku, który służył jako miejski garaż, pierwszy na Bałkanach. Został zbudowany w 1929 roku, a dziś jest pod ochroną państwa.

Kolekcja posiada także cadillaca, którym jeździł marszałek Tito.

Tę niezwykłą kolekcję uzupełniają oryginalne wydania pierwszych przepisów ruchu drogowego, postery tematyczne, stare prawa jazdy, stare automaty parkingowe, rekonstrukcja warsztatu samochodowego z początku zeszłego wieku, dystrybutory paliwa.

elementy auta króla Piotra I

Wszystkie samochody są zdolne do jazdy, często były i są nadal wypożyczane do udziału w filmach, głównie wojennych ale też w filmie o belgradzkim Fantomie. Film opowiada historię chłopaka z Belgradu, który w latach 70-tych ukradł jednemu z serbskich tenisistów Porsche i co wieczór jeździł nim po ulicach stolicy. Był nawet na tyle bezczelny, że o trasie jazdy informował w gazetach i studenckim radio. Policja była bezsilna, dysponowała bowiem dużo słabszymi technicznie samochodami, głównie Zastavami 1300 i nie była w stanie schwytać złodzieja. Wieczorami na ulicach zbierało się wielu mieszkańców, którzy kibicowali złodziejowi. W czasie jednej z takich jazd, kiedy to na placu Slavija zebrało się około 20 tysięcy ludzi, Fantom natknął się na policyjną zasadzkę, w której użyto autobusów miejskich. Fantom uderzył w jeden z autobusów, ale mieszkańcy Belgradu otoczyli autobus, nie pozwalając policji dotrzeć do złodzieja i jednocześnie stworzyli dla niego drogę ucieczki. Fantom nigdy nie został złapany, stał się belgradzką legendą. Zginął 2 lata później w wypadku na autostradzie. Porsche z kolekcji pana Petkovića grało w filnie o Fantomie. Natomiast oryginalny samochochód znajduje się w prywatnej kolekcji w Austrii.

Praktycznie każdy samochód z kolekcji ma swoją ciekawą historię. Dziś jest wystawionych około 50 aut, a drugie tyle czeka na renowację, która jest przeprowadzana powoli i z uwagą w pomieszczeniach obok muzeum.

Muzeum wywiera ogromne wrażenie na zwiedzających, a jeżeli jeszcze mamy to szczęście, że sam właściciel oprowadza nas po nim, nic nie jest w stanie go przyćmić.

serbiapopolsku.blogspot

Autor: Irmina

PL PORTAL PL

Z.B.

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.