Moje „urocze” cielęta: 10-letni Irlandczyk wymienia nagrodę pieniężną na stado krów

Reklama

śr., 07/07/2021 - 18:41 -- MagdalenaL

Na co większość 10-latków chciałaby wydać 1000 euro (ok. 4500 zł)? Klocki Lego? Gry komputerowe? A może dożywotni zapas słodyczy?

Nagły przypływ gotówki zdobyty w losowaniu nagród umożliwił irlandzkiemu młodzieńcowi Williamowi Wooods’owi zrealizowanie swojego marzenia – ten chłopiec z Ballyconnell w hrabstwie Canvan przeznaczył swoją wygraną na zakupienie sześciu cieląt.

„Krowy to moje ulubione zwierzęta, więc dlaczego by ich nie kupić?” – powiedział irlandzkiemu publicznemu nadawcy RTÉ.

William oznajmił, że hodowla małego stada, które kupił po wygraniu losowania w Boże Narodzenie, wymaga więcej pracy, niż się spodziewał. Mimo wszystko chłopiec cieszy się z tego doświadczenia. „Myślałem, że wystarczy wyprowadzić je na pole, nakarmić je zmielonym ziarnem i po robocie, ale cieszę się, że wymagają więcej ciężkiej pracy” – przyznał chłopiec. Młody rolnik powiedział RTÉ, że hodowla cieląt wiele go już nauczyła. „Zrozumiałem, że musisz na coś naprawdę zapracować, ponieważ nie możesz po prostu przesiadywać na kanapie, nic nie robić i mówić «Och, moje życie to porażka»”. „Uważam, że musisz mieć coś, co będzie twoją pasją” – dodał 10-latek. William nie może się doczekać lata, które spędzi opiekując się swoim małym stadem. „Te urocze cielęta… Uwielbiam sprawdzać, co z nimi, pilnować, żeby jadły, upewniać się, że są zdrowe, że jedzą trawę i tak dalej. Jeśli nie będą jeść, zachorują”. „To takie dziwne uczucie… ponieważ te cielaki są moje”.

Tęsknota za przyjaciółmi podczas lockdownu

Chłopiec powiedział, że nauka w domu i przebywanie z dala od przyjaciół były trudne podczas pandemii Covid-19. Ograniczenia w Republice Irlandii sprawiły, że szkoły były zamknięte przez większą część roku 2020 i 2021. „Nauczanie domowe zdecydowanie nie było udane w naszym domu. Po prostu nie czułem się jak w szkole” - powiedział William. „Kiedy myślę o domu, myślę o odpoczynku, grze w rugby, piłce nożnej lub patrzeniu na moje cielęta, a nie o zadaniach w szkole. […] Bardzo tęskniłem za moimi przyjaciółmi i nie miałem jak się z nimi skontaktować”. W programie brytyjskiej stacji radiowej BBC Radio, Ulster Evening Extra, 10-latek opowiedział o imionach pięciu cieląt – Trixie, Audrey, Helen, Rebecca i Hannah. Mama chłopca, Ruth, zdradziła w programie, że nie była zaskoczona tym, że William zdecydował się kupić trochę bydła. „Odziedziczył to po swoim tatusiu, nie po mnie. Kiedy był jeszcze mały, zawsze wychodził na zewnątrz, żeby popatrzeć na bydło i owce, chętnie brudząc sobie ręce, czego miałam dowody, gdy wracał do domu”. „Od zawsze miał smykałkę do przedsiębiorczości. To dla niego dobre, zdrowe zajęcie, które uczy go wartości pieniądza” – przyznała mama Williama.


Zdjęcie: RTÉ

William, który chce być rolnikiem jak jego rodzice, powiedział, że nie zamierza poprzestać na tylko sześciu cielętach.

„Zakup tych cieląt sprawił, że jestem z siebie dumny” – oznajmił chłopiec. „Kupię ich więcej w przyszłym roku. Będę hodować te zwierzęta i sprzedam je. Wtedy, gdy zostaną sprzedane, będę miał więcej, które będą miały rok. To wszystko to wielka frajda”.

Autor: 
tłum. Magdalena Zbyrowska
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama