Dlaczego pływanie na świeżym powietrzu jest nową modą wśród Brytyjczyków?

Reklama

wt., 07/13/2021 - 00:09 -- MagdalenaL

Antidotum na pandemiczną samotność: grupy pływackie, propagujące pływanie na zewnątrz, mają potencjał do wsparcia zdrowia psychicznego oraz fizycznego.

Między lockdownami, w przygnębiający, chłodny dzień stycznia, wybrałam się do Clevedon, przybrzeżnego miasteczka niedaleko mnie, przy Bristol Channel. Owinęłam się w ciepłe ubrania i przeszłam się nad jezioro Marine Lake, słonowodny zbiornik, wbudowany w naturalną linię wybrzeża. Ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłam grupę chichoczących kobiet, wyłaniających się z lodowatej wody. Gadając i gawędząc, niezręcznie przebierały się, owinięte ręcznikami, w ubrania. Stałam i patrzyłam z niedowierzaniem: było naprawdę zimno, a one były zadowolone, pływały, mimo aktualnej pogody.

| Podczas pandemii, hobby jakim jest pływanie na zewnątrz zostało odkryte na nowo.

Pływanie zawsze było popularnym sportem w Wielkiej Brytanii, wiadomo na przykład o XVI-wiecznych rycerzach próbujących pływać w pełnej zbroi i wiktoriańskich obywatelach zanurzających się w morzu. Podczas pandemii, hobby jakim jest pływanie na zewnątrz zostało odkryte na nowo. Baseny publiczne zostały zamknięte, a ludzie nie mogli podróżować, więc szukali okazji do pływania w pobliżu domu, co spowodowało wzrost zainteresowania i członkostwa w klubach.


W całej Wielkiej Brytanii nastąpił gwałtowny wzrost kąpieli w dziczy: morzach, jeziorach i rzekach (Źródło: Gary Yeowell / Getty Images)

Od Szkocji, po Kornwalię; ludzie przybywają do mórz, jezior i rzek liczniej niż kiedykolwiek. Czy to pływanie obok okazałego domu nad rzeką Derwent (ktoś chętny na popołudniową herbatkę w Chatsworth?), unikanie potworów w Loch Ness lub zanurzanie się w walijskiej Błękitnej Lagunie w Pembrokeshire, dzikie kąpieliska w Wielkiej Brytanii są równie różnorodne, co piękne – nawet jeśli temperatura wody wymaga pewnej odwagi.

Wydaje się, że pływanie i przebywanie na świeżym powietrzu jest korzystne nie tylko dla zdrowia fizycznego, ale może również mieć korzystny wpływ na dobrobyt psychiczny.

Mój szwagier, Mark Woolfrey, jest oddanym pływakiem na świeżym powietrzu, który wychodzi z podobnymi mu przyjaciółmi bez względu na porę roku i pogodę. „Przez cały rok, wszyscy pływamy w cudownym kamieniołomie Cromhall w Gloucestershire, ale po przygodę kierujemy się na wybrzeże” – mówi. „Najbardziej niezapomniana jest plaża Watcombe (między Torquay i Shaldon) z Jadeitową Jaskinią i Bell Rock i innymi atrakcjami w bliskim otoczeniu. Wybrzeże ma piękne, ale wrażliwe klify z czerwonego piaskowca usiane głazami breccia poniżej”.

To proste, niedrogie hobby z minimalnymi wymaganiami, jeśli chodzi o sprzęt. Zaangażowanie wymaga zaledwie pobrania mapy najlepszych dzikich miejsc do pływania w Wielkiej Brytanii, chwycenia za strój kąpielowy i wyruszenia w drogę. Zarówno nowi, jak i doświadczeni pływacy dołączają do grup pływających na wodach otwartych, są nawet organizowane wycieczki do ulubionych miejsc wzdłuż rozciągłego wybrzeża Wielkiej Brytanii.

Zgodnie z rocznym raportem magazynu „Outdoor Swimmer”, wyszukiwanie słów „dzikie pływanie” – które odnosi się do „pływania (lub zanurzania) w rzekach, jeziorach, basenach, morzu itp.; zwykle w bardziej oddalonych miejscach bez nadzoru ratowników” według założyciela magazynu Simona Griffitha - wzrosło o 94% między 2019 a 2020 rokiem. Pływanie w dziczy dało ludziom okazję do poćwiczenia, odkrywania lokalnych terenów, a nawet odwiedzania nowych miejsc w różnych wodach.


Poza korzyściami zdrowotnymi, pływanie w dziczy to świetny sposób na odkrywanie nowych miejsc na brytyjskich wsiach (Źródło: Sam Spicer / Getty Images)

Chociaż dzikie pływanie nie wymaga członkostwa, kluby i grupy pływackie w Wielkiej Brytanii również zauważyły wzrost zainteresowania podczas pandemii. Członkostwo w Outdoor Swimming Society wzrosło o 36% w 2020 roku. Bluetits Chill Swimmers z North Pembrokeshire pozyskało 8000 nowych obserwujących na Facebooku w ciągu ostatniego roku. zgodnie z rocznym raportem magazynu „Outdoor Swimmer”, ponad połowie nowych pływaków to doświadczenie podobało się bardziej, niż się spodziewali.

| To był moment, który zmienił moje życie

Ale zabawa to nie jedyny powód, dla którego ludzie zaczynają to hobby. Wydaje się, że pływanie i przebywanie na świeżym powietrzu jest korzystne nie tylko dla zdrowia fizycznego, ale może również korzystnie wpływać na dobrobyt psychiczny. Badanie opublikowane w „British Medical Journal Case Reports” dostarczyło pierwszego opisu przypadku, w którym pływanie w zimnej wodzie dowiodło, że może być skutecznym sposobem leczenia depresji. Teoria, która za tym stoi, mówi o rodzaju stresu, szoku, który ogarnia ciało podczas wejścia do zimnej wody. Dostosowujemy się wtedy do stresu bardzo podobnego do tego związanego z depresją i lękami.

Chociaż potrzeba więcej dowodów na poparcie hipotezy, niektórzy ludzie utworzyli własne grupy pływackie na podstawie własnych doświadczeń. Latem 2020 r. Chris Reeves założył Win the Morning, Win the Day, grupę, która organizuje poranne spacery po plaży, po których następuje kąpiel w morzu, jednocześnie przełamuje on stygmatyzację chorób psychicznych, otwarcie mówiąc o tym, jak ważne jest zdrowie psychiczne. Grupa została założona w mieście Gosport, następnie powstały siostrzane grupy w całej Wielkiej Brytanii, w miastach takich jak Leeds i Manchester, nawet za granicą, w Bahrajnie.

Rachel Ashe, założycielka i dyrektorka Mental Health Swims, która cierpi na zaburzenia psychiczne wynikające z traumy w dzieciństwie, natknęła się na korzyści płynące z pływania w zimnej wodzie przez przypadek. Nie zastanawiając się nad tym za dużo, dołączyła do grupy, która w Nowy Rok zanurzała się w wodzie niedaleko jej miejsca zamieszkania, na plaży Portobello w Edynburgu. „Wbiegłam do morza ze 100 innymi osobami, a potem poczułam niesamowity spokój, którego nie czułam od lat” – powiedziała mi. „To był moment, który zmienił moje życie. Teraz wiem, że spokój, który czułam, był moim naturalnym środkiem przeciwbólowym, ponieważ wchodzenie do zimnej wody jest ogromnie stresujące dla twojego ciała”.

Zainspirowana do podzielenia się swoim doświadczeniem, Ashe zaprosiła innych do dołączenia do niej na pierwszym spotkaniu Mental Health Swims w Caswell Bay we wrześniu 2019 roku. Wraz ze wzrostem wyzwań związanych ze zdrowiem psychicznym podczas pandemii, wzrosło również zainteresowanie grupą. „Zaczęliśmy pandemię od jednego pływania, a teraz mamy ponad 80 spotkań pływackich w całej Wielkiej Brytanii i jeszcze dalej” – powiedziała Ashe.

Jednakże, chociaż pływanie na dworze może pomóc twojemu zdrowiu fizycznemu i psychicznemu, Ashe ostrzega, że nie powinno być ono brane za lek na wszystko: „Myślę, że mówienie, że zimna woda jest cudownym lekarstwem na choroby psychiczne, jest niebezpieczną narracją i kolejnym sposobem na sprawianie, że napiętnowane osoby będą czuły się niewystarczająco”. Dodała też, że ruch pływania na świeżym powietrzu ma wiele do zrobienia, zanim dotrze do każdego, kto mógłby skorzystać z jego plusów. „Uważam, że powinniśmy umożliwić wszystkim – ludziom o każdym kolorze skóry, wieku, płci, orientacji, pochodzeniu i umiejętnościach – znalezienie ukojenia w plenerze”.


Naukowcy wciąż dowiadują się o wielu korzyściach dla zdrowia psychicznego pochodzących z pływania w zimnej wodzie (Źródło: Gary Yeowell / Getty Images)

Grupy są na ogólnootwarte dla każdego, kto chce pływać, ale według Swim England 95% dorosłych czarnoskórych i 80% czarnoskórych dzieci w Wielkiej Brytanii nie pływa. Brytyjska pływaczka Alice Dearing, która specjalizuje się w imprezach na wodach otwartych i jest współzałożycielką Black Swimming Association, próbuje mówić o tym problemie poprzez podnoszenie świadomości. W artykule z marca 2020 r. powiedziała BBC: „Jestem wielką zwolenniczką reprezentacji danych grup. Nie sądzę, że możesz być czymś, czego nie możesz zobaczyć. Ludzie nie zaczną pływać sami z siebie, jeśli nie widzą kogoś, kto wygląda jak oni”.

Coraz bardziej zróżnicowane grupy ludzi odkrywają pływanie na świeżym powietrzu, dzięki czemu wyniki trwających badań dotyczących jego korzyści dla zdrowia psychicznego staną się bardziej wiarygodne. Obecnie zespół z University of Portsmouth dokładnie monitoruje pływaków w zimnej wodzie i zbiera raporty członków Outdoor Swimming Society o korzyściach płynących z pływania w zimnej wodzie, jeśli chodzi o warunki takie jak: depresja, lęk, zapalenie stawów, symptomy menopauzy, stwardnienie rozsiane i migreny.

Więcej Brytyjczyków niż kiedykolwiek wcześniej podejmuje się pływania na świeżym powietrzu, a co za tym idzie poczucia bycia częścią społeczności, które to hobby ze sobą niesie. Jak powiedział Simon Griffith: ,,Pływanie to nie tylko czynność. Bycie pływakiem to część tego, kim się jest”.

A przy tak wielu osobach zmagających się z problemami mentalnymi, czy związanymi z pandemią, czy też nie, nigdy nie było lepszego czasu na kąpiel na świeżym powietrzu.

Autor: 
Ulrike Lemmin-Woolfrey / tłum. Julia Warkocka
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama