Carlsen zmiażdżył rosyjskiego rywala i wygrał własny turniej

Reklama

śr., 08/05/2020 - 14:55 -- AleksandraJ

Magnus Carlsen, mistrz świata w szachach, był zdecydowanie lepszy drugiego dnia finałów i pobił Rosjanina Jana Niepomniaszczij. - Dzisiejszy dzień przeszedł wszystkie oczekiwania - mówił Carlsen.

 

Magnus Carlsen zwyciężył w internetowym turnieju „Legends of chess” po wygraniu dwa dni z rzędu w trzech finałach rozegranych przeciwko Janowi Niepomniaszczijowi. - Wygrał 19 gier z rzędu przeciwko światowej elicie. Jest tak dobry, że inni nie mają szans w formacie, który on sam stworzył – mówił do NRK szachowy ekspert Atle Grønn.

Sam Carlsen był zadowolony z gier. - Dziś zagrałem naprawdę dobrze. Wczoraj nie byłem doskonały w niektórych kwestiach, ale dziś byłem o wiele lepszy – mówił Carlsen do NRK.

Komplikuje grę dla własnej korzyści

Grønn był pod wrażeniem skomplikowanej gry, jaką ostatnio prowadził Norweg.

- Wybiera wymagające ustawienia, gdzie jest szansa na to, że mu się nie powiedzie, ale robi to raz po raz. Jest dominujący.

Mistrz świata uważa, że skomplikowane partie są jego zaletą, chociaż wiąże się z nimi ryzyko.

- Tak lubię grać i wciąż będę grać tak skomplikowanie, niezależnie od przeciwnika. W zeszłym roku w dużej mierze to działało – opowiadał szachista.

Może być mistrzem przez kolejnych 20 lat

W nowym formacie gra się cztery partie szachów szybkich, jeśli jest remis rozgrywa się kolejne dwie partie szachów błyskawicznych, a gdy wciąż nie ma zwycięzcy, gra się partię armageddon. Szachowy ekspert oddaje duże zasługi Carlsenowi w stworzeniu nowego formatu. - To imponujące, że jest innowacyjny i odnawia ten sport – mówił Grønn.

O nowym formacie Carlsen mówił od dawna, chciałby wprowadzenia podobnego na Mistrzostwach Świata w Szachach. - Uważam, że dobrym pomysłem jest oglądanie najlepszych wygrywających, nie ma w tym nic złego – mówił Carlsen.

Ekspert z NRK uważa, że nowy format faworyzuje najlepszego, na dobre i na złe. - To będzie prawowity zwycięzca i w dzisiejszych szachach zawsze będzie to Magnus. W ten sposób może pozostać mistrzem przez 10-20 lat – opowiada Grønn.

Czyste zwycięstwo

Norweg odniósł miażdżące zwycięstwo w pierwszej partii dnia, dużo zawdzięczając posunięciu Rosjanina Niepomniaszczija, który przeszedł do ataku pionkiem, pozostawiając króla odsłoniętego. Wykorzystał to Norweg i wywarł presję na Niepomniaszcziju, który zdecydował się poddać.

Gorzej działo się w drugiej partii. Wtedy Carlsen znalazł się pod presją czasu, gdy Niepomniaszczij grał ofensywnie. Ale 29-latek dobrze wykorzystał przerwę na zastanowienie i obrócił partię na swoją korzyść. Zajęło to trochę czasu, ale Norweg został zwycięzcą i od wygrania całego finału dzielił go tylko jeden mecz. Wynik Carlsena nie był zagrożony przez ostatni mecz. Skończył się remisem i dlatego Norweg wygrał cały turniej bez ani jednej przegranej.

 

- Nie uważam, żeby ktokolwiek był aż tak dominujący, by oczekiwał zwycięstwa za każdym razem, to trochę przypadkowe – mówił Carlsen. Nie znaczy to, że spocznie na laurach. Natępny turniej szachowy to „Grand Final”, który zaczyna się w niedzielę. - Nie mam problemu z resetowaniem albo motywacją. Gram dobrze, ale wciąż wiele przede mną - dodał.

Autor: 
Thomas Bløndal, tłum. Katarzyna Kapica
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama