To wszystko było czyimś śmieciem

Reklama

pt., 08/07/2020 - 19:59 -- AleksandraJ

Petra Orgren przejęła inicjatywę w swoim rodzinnym mieście Hamar, zaczęła sprzedawać rzeczy, które dla kogoś już nie były przydatne. Jednak znacząco to miejsce różni się od szwedzich loppisów (tzw. pchlich targów), ponieważ sprzedawane są w Hamarze rzeczy odnowione, odremontowane.

Nie zostanę przez moje czyny milionerką, ale nie zależy mi na tym. Wszystko co robię, robię dla dobra środowiska.- mówi Petra Orgren.

Kobieta sprzedaje zarówno ubrania, jak i meble w nowo powstałym sklepie przy stacji ekologicznej Gålåsholmen w miejscowości Hamar. Stacja zbiera tzw. złom, czyli rzeczy których ludzie chcą się pozbyć i z niego tworzy towary sklepowe. Pracownicy zwiększają ich wartość przez drobne zabiegi renowacyjne.

Ponowne użycie czegoś kojarzy się ludziom z bałaganem, albo specyficznym, negatywnie odbieranym zapachem. Przez stworzenie Centrum, chcę pokazać ludziom, że wcale nie musi być tak odbierane. Nasze Centrum jest jedyne w kraju i składa się ze stacji odpadów, warsztatów, gdzie dokonywane są naprawy oraz pięciu antykwariatów.

Pomysłodawczyni tej koncepcji, Maria Remøe, mówi, że chce czegoś więcej niż ponownego wykorzystania wyrzuconych rzeczy. Chce przedłużenia żywotności przedmiotów, a przy okazji stworzenia miejsca, gdzie można naprawić swoje stare rzeczy. Kobieta twierdzi, że skupiła się na zatrudnieniu fachowców, którzy mają wyobraźnię i potrafią naprawiać i przeprojektowywać przedmioty. Tak, żeby wszystko co trafia do Centrum działało naprawdę dobrze i na lata. Dodatkowym plusem jest to, że trafić można na rzeczy unikatowe, jedyne w swoim rodzaju.

Kobieta rozumie sceptycyzm z jakim ludzie podchodzą do zakupów “z drugiej ręki”. Jednak dla niej ważne jest, aby sklepy z używanymi rzeczami, wyglądały tak, jak zwykłe sklepy, aby każdy się chciał w nich zatrzymać.

Wiele osób, które tu przychodzi nie wierzy, że to sklep z używanymi rzeczami. Wszystko dlatego, że pracujemy nad prezentacją wszystkich naszych produktów.- mówi Remøe.

Tysiące koron do zaoszczędzenia

Centrum zostało otwarte tego lata i jest hucznie odwiedzane przez klientów. Nie jest to wielkie centrum handlowe. Składa się tylko z pięciu sklepów: dwóch z wyposażeniem wnętrz, jednego z ubraniami, jednego z elektroniką oraz jednego z drobnymi naprawami takich sprzętów, jak maszyny, czy rowery. W sklepie elektronicznym odbierają i naprawiają naprawdę wszystko, od zepsutych laptopów, przez gramofony, aż do gitar.

Najczęściej sprzedajemy laptopy, najdroższy, jaki tutaj sprzedałem kosztował około 3 tysięcy koron norweskich, jednak zazwyczaj ich cena waha się od 1-3 tysięcy koron. W porównaniu z nowym laptopem, który kosztuje około 13 tysięcy koron, jest to naprawdę dobra okazja. - mówi pracownik sklepu Moen.

Mężczyzna od 2007 roku zajmuje się naprawą telefonów, tabletów i laptopów. Gdy zadzwonili do niego z propozycją pracy w takiej placówce, nie mógł odmówić. Twierdzi, że koncepcja jest genialna i obniża ilość wyrzucanych śmieci.

Mam nadzieję, że będzie to trend w całym kraju

Liderka organizacji ekologicznej “Przyszłość w Naszych Rękach”, Anja Riise, nazywa otwarte w Hamar Centrum wielką inicjatywą i ma wielką nadzieję, że będzie więcej takich placówek w innych częściach kraju.

Najwyższy czas, abyśmy zaczęli myśleć przyszłościowo. Rzeczy, które wyrzucamy powinniśmy traktować, jako coś do ponownego wykorzystania, a nie jako śmieci - mówi Riise.

Z badań przeprowadzonych przez Norweski Główny Urząd Statystyczny wynika, że każdy Norweg w 2019 roku wyprodukował aż 427 kilogramów śmieci. Jest to wzrost aż o 6 kilogramów na osobę,w porównaniu z rokiem poprzednim. Riise uważa, że każdy obywatel jest odpowiedzialny za zmniejszenie produkcji śmieci, jednak większa odpowiedzialność spoczywa na norweskich politykach.

Naprawa sprzętu powinna być o wiele łatwiejsza i tańsza, niż kupowanie nowego. Powinniśmy wymagać od producentów, aby produkty nadawały się do naprawy. Nie możemy dopuścić do sytuacji, gdzie firmy mają monopol na naprawę własnych produktów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Autor: 
Martyna Grygier
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama